Miesięczne archiwum: sierpień 2019

Fascynator i spółka

W związku z ostatnim wpisem, nadciągającymi jesiennym trendami a przede wszystkim z uwagi na milion pytań ( no może 5 ) o zasady i zasadność noszenia kapelusza tudzież fascynatora, jako osoba z natury leniwa postanowiłam przejrzeć swoje zasoby i znalazłam stary wpis na ten temat. Zakładając – wyłącznie na wszelki wypadek i oczywiście niesłusznie – że leniwiec pospolity jest również Twoim ulubionym zwierzakiem, aby oszczędzić Ci szukania tekst zamieszczam poniżej.

Najważniejszy powód aby je nosić mówi, że…
kapelusz i fascynator podkreśla przynależność do wyższych sfer.

Gdzie go zatem prezentować?
Zgodnie z etykietą fascynatory przede wszystkim na ślubach, pogrzebach, wyścigach konnych i wszelakiej maści imprezach. Ponieważ fascynatory nie cieszą się niestety dużą popularnością w Polsce serdecznie Cię do ich noszenia namawiam. Tym co nie dygną podczas witania się z Tobą możesz postawić piwo.
Kapelusze możesz nosić bez większych ograniczeń czyli zadawaj szyku idąc po zakupy do Tesco. Poza etykietą noś fascynatory gdzie chcesz, bo są piękne same w sobie, wyrażają osobowość oraz styl.

Jak nosić?
Obydwa nakrycia głowy powinny współgrać z Twoim typem urody, strojem, porą dnia i okazją – o tym wszystkim przeczytasz wpis niżej. Ponieważ wcześniej zapomniałam napisać, to własnie jest okazja aby uzupełnić wiedzę, że zarówno kapelusz jak i fascynator nosimy po prawej stronie głowy. Dlaczego? Takie są kodeksy królewskie więc szkoda czasu na rozkminkę, noś i już bo co Ci w sumie zależy.

Zakazy i nakazy, które warto znać:
W kapeluszu nie siadamy do stołu. Nie wypada jeść w czapce i już. Nie wnikaj, zastosuj, smacznego. I to jest pierwsza ważna zasada o której powinnaś pamiętać jeśli dla przykładu wybrałaś kapelusz na przyjęcie weselne, Panowie mają gorzej, bo mężczyzna ściąga kapelusz wchodząc do pomieszczenia, kobiety ściągają kapelusz jedynie podczas obiadu. Czyli postać sobie możesz ale pojeść już nie. W fascynatorze możesz jeść, pić, tańczyć a jak się zmęczysz to nawet zasnąć.
Druga zasada mówi, że duże ronda kapeluszy po 18.00 nie są w dobrym tonie i oznaczają, że pomyliłaś plażę z wieczorowym wyjściem. Nie myl zatem – damie nie wypada.

Na koniec ciekawostka po przeczytaniu której podziękujesz, że nie urodziłaś się na początku XX wieku : „kłaniając się znajomemu na ulicy, mężczyzna podnosi kapelusz prawą ręką, o ile znajomy idzie z lewej strony, i na odwrót lewą, jeżeli idzie z prawej. W przeciwnym razie zakryłoby się sobie twarz i znajomy mógłby pomyśleć, że nie jemu składamy ukłon.” – Podręcznik Dobrego Wychowania Rościszewski 1905

Cudownego dnia:)

Copyright 2019 DominikaZaborowska

Kapelusz tak, tylko jak?

Kapelusze jesienią znowu będą w trendach.
Może w tym roku się na jakiś skusisz? Jeśli tak to oto słów kilka na co warto zwrócić uwagę nosząc kapelusze

Co warto wziąć pod uwagę wybierając kapelusz:
• Wzrost i ogólne proporcje – kobiety niskie nie powinny nosić kapeluszy wykraczających poza linię ramion. Kobiety o pełnych biodrach kapeluszami typu sombrero wyrównają proporcje swojej sylwetki. Im wyższa kobieta tym kolor kapelusza powinien być bardziej stonowany. No chyba, że zależy Ci na podkreśleniu swoich 189 cm to wtedy szalej.
• Kształt twarzy – nie należy powtarzać kształtu twarzy za pomocą dekoltu, biżuterii, fryzury oraz… kapelusza.
W związku z powyższym…
Twarz kwadratowa wymaga falujących rond.
Twarz okrągła wymaga kapelusza z wysoką główką z niezbyt dużym rondem, o geometrycznym zarysie.
Twarz trójkątna – im bardziej zaokrąglona linia oraz ukryte wysokie czoło tym lepiej. Ostrożnie z wielkością ronda. Przy twarzy z mocno zaznaczoną brodą unikaj zapinania włosów.
• Linia nosa – im bardziej szpiczasty nos, tym rondo kapelusza powinno mocniej falować.

Co by tu jeszcze…
• Rondo kapelusza to jego najważniejszy element. Kapelusze o opadających rondach pomniejszają optycznie sylwetki, sombrera równoważą a ronda zadarte do góry powiększają. Dlatego przymierzając kapelusz powinnyśmy stać przed lustrem pokazującym całą naszą sylwetkę a nie tylko twarz aby dokonać właściwej oceny jego kształtu oraz rozmiaru.
• Kapelusz najlepiej nosić leciutko przekrzywiony z uwagi na brak symetrii twarzy oraz aby nie było nudno.

Na koniec drobiazgi…
• Makijaż – kapelusz podobnie jak fotografia „zjada” make-up, dlatego makijaż musi być wyrazisty i w zależności od formy kapelusza akcentujący oczy lub usta. I tak:
Pilotka, turban – podkreśl tylko oczy,
Woalka – makijaż w stylu glamour,
Melonik – podkreśl usta.
• Okulary słoneczne w przypadku dużego ronda powinny być stosowane rozważnie abyśmy nie wyglądały jak szpieg z krainy deszczowców. Kapelusz z małym rondem uniesionym lekko do góry plus okulary dopasowane stylem do całości = sukces.
• Biżuteria – osobiście zawsze wybieram kolczyki, bo naszyjnik w połączeniu z kapeluszem zamyka formę sylwetki i dodaje jej masywności.
• Dodatki – tu już nie jest tak łatwo. Dla przykładu woalka tuszuje niezbyt idealny profil ale założenie jej przy zbyt dużym nosie nie będzie już najlepszym pomysłem. Pióra oraz wszelkie elementy „tańczące na wietrze” np.: wstążki, odmładzają i dodają lekkości całej stylizacji ale w niektórych wypadkach będą niestosowne lub infantylne dlatego często powtarzam: mniej znaczy więcej,

Miało być krótko, wyszło jak zwykle. Ech, Zaborowska, Ty się kobieto nigdy nie ogarniesz.

Copyright2019 Dominika Zaborowska

Kolor roku 2020

Wiem, wiem – do 2020 jeszcze daleko ale dziś wpadł mi w ręce kolor, który będzie panował w nadchodzącym roku i nie mogłam się powstrzymać aby poczekać z tym newsem do jesieni. Dlaczego? Bo jak zwykle nie o kolor toczy się wojna ale o jego symbolikę. Ale od początku…

Za wszystkimi „kolorami roku” stoi Pantone Colour, amerykańska korporacja zajmująca się min. systemami standaryzacji koloru, globalny autorytet w dziedzinie koloru, inspirujący artystów, kreatorów wizerunku, stylistów, dekoratorów wnętrz i projektantów. Co roku firma ogłasza tzw. „kolor – hit”, który będzie miał wpływ na szeroko pojęty styl życia w nadchodzących miesiącach. Jednak przewidywania Instytutu coraz mniej mają wspólnego z dosłowną obecnością danej barwy w naszej codzienności, ale kierują uwagę na konkretny problem. I tak…

Rok 2016 przyniósł aż dwa kolory: rose quartz i serenity – oba spokojne, kierujące uwagę na medytację oraz świadome odpoczywanie.

Kolorem roku 2017 był geenery, który pokazywał otwartość na wszystko co kojarzy się z naturą i zdrowym trybem życia.

W 2018 królem został ultra violet, definiowany słowami: kreatywność, oryginalność, innowacyjność, wychodzenie poza ramy – kolor ten mocno sugerował, że świat potrzebuje zmian.

2019 przyniósł living coral którego zadaniem było skierowanie uwagi na ginące rafy koralowe oraz na ochronę środowiska. Ponieważ był zbyt piękny, żywy i radosny w efekcie nie przyniósł tej uwagi o jaką firmie chodziło dlatego …

…rok 2020 będzie należał do bleached coral czyli koloru bardzo jasno niebieskiego, który odzwierciedla wygląd szkieletów koralowca kiedy koralowiec ginie. Ma zaboleć bo kolor roku 2020 jest prawie niewidoczny. Niech zatem boli, odwracając uwagę od rzeczy materialnych i kierując ją na rzeczy ważne.

Copyright 2019 Dominika Zaborowska